Obuwie i odzież
środa, wrzesień 10th, 2008W okresie rozkwitu gospodarczego konsumenci kupują już nie tylko towary codziennego użytku po najniższych cenach. Dzisiaj kupuje się wszystko, dużo i niekoniecznie tanio. To, że dobrze się nam powodzi, widać głównie w sklepach odzieżowych, których coraz więcej pojawia się na rynku. Ubrania i buty, odzież i obuwie to produkty, które dawniej nabywało się tylko w ilości niezbędnej do przetrwania sezonu, i najczęściej nosiło się do zniszczenia. Obecnie szeroki wybór fasonów, kolorów i tkanin prowokuje do szaleństw zakupowych nawet tych wyjątkowo opornych. Oczywiście dominują w tej materii kobiety, stąd też sklepy oferujące odzież i obuwie damskie zostawiają daleko w tyle te, w których ubierają się panowie. Odzież damska albo buty damskie w twoim sklepie to obecnie dobry interes, oczywiście pod warunkiem, że sprzedaje się w nim znane marki światowe. Polscy producenci muszą się nieźle nagimnastykować, aby odrobić dystans do światowych wytwórców. I nie chodzi tu o brak wyobraźni, nianadążanie za najnowszymi trendami czy brak odpowiednich surowców. Powód jest inny, teraz liczy się metka. Można mieć świetną kreację, ale jeśli nie ma wszytej metki Promodu czy Aggi, to nie ma o czym mówić. A tu o ironio, na ulicy pełno rozciągniętych i wymiętych bluzek czy niechlujnie uszytych spódnic z efektownie wyszytym logo. I nasze panie noszą to z dumą, bo nabyły je w jednej z modnych galerii. Żeby było śmieszniej, nikt nie chce pamiętać o tym, że obecnie cała odzież damska i obuwie damskie są produkowane na Tajwanie, w Bangladeszu byle jak najtaniej.Nie lepiej sprawa ma się z obuwiem damskim. Coraz większy wybór powoduje, że kobiety wybierają coraz bardziej wyszukane fasony. Nic w tym złego, że chcą wyglądać szykownie i oryginalnie. AleTymczasem zdarza się, że nie da się chodzić w takich pięknie zaprojektowanych butach damskich. Ale co tam wdzięk i klasa! Najważniejsze to, co na tych nogach leży, nawet jeśli kobieta wygląda, jakby za chwilę miała się przewrócić. Drepczą zatem te rozchwiane i zmęczone nóżki w wyszukanych i kolorowych butkach za kilka stówek.I tak to szaleńcza pogoń za modą sprawia, że smak i gust zastąpiono tandetnym blichtrem, który na domiar złego pokazuje więcej ułomności i wad niż by się chciało pokazać. Odzież damska miała przecież stanowić szykowne opakowanie pociągającej kobiety i maskować pewne niedoskonałości w postaci oponek i przerostów. Tymczasem nisko założone obcisłe mini sprawiają, iż to co nad nimi wypływa nieapetycznie i trzęsie się za każdym razem. Przykuse bawełniane bluzeczki robią z wielu kobiet kolorowo opakowane szynki. A eksperymentalne kroje butów, mimo, że same w sobie wyglądają interesująco, na nogach sprawiają, że patrzymy na kołyszącą się niepewnie kaczuszkę zamiast pewnie stąpającej kobiety.